15 49.0138 8.38624 arrow 0 arrow 1 5000 1 0 horizontal https://egaga.pl 300 4000
Jesteśmy blisko dzieci

Dlaczego dzieciom jest potrzebna Wasza radość życia…?

Joanna Weyna-Szczepańska
13 maja 2016

Kiedy zamykam oczy i sięgam pamięcią do swojego dzieciństwa lubię przywoływać twarze uśmiechniętych rodziców. Lubię przypominać sobie, jak tato śpiewał podczas przygotowań do świąt, które uwielbia do dziś. Jak mama rozsiadała się w ogrodzie po pracy na grządkach, odkładała tak nielubianą przeze mnie hakę i gdybym miała posłużyć się słownictwem współczesnym, oddawała się klasycznemu „czilautowi” uśmiechając się, tak po prostu, do samego nieba i mrużąc oczy przed słońcem. Wciąż mam szczęście oglądać ją taką.

Radość życia moich rodziców była i jest jak przyjemne, kojące ciepło w krwiobiegu naszej rodziny.

Ich umiejętność zanurzania się w chwili, fascynacja przyrodą i podziw nad pięknem w jego różnych przejawach ukształtowały moją wrażliwość.

Sztuka czerpania radości z życia jest wspaniałą lekcją dla dzieci.

Gdy dojdzie do tego czerpanie radości z przebywania z nimi, robimy kawał ważnej rodzicielskiej roboty.

Dziecko wychowywane przez rodziców, którzy umieją cieszyć się życiem, którzy tę radość wyrażają i dzielą się nią z bliskimi, odczuwa szczęście.

Ono nie potrzebuje byśmy nim zarządzali. Rodzicielstwo pojmowane wyłącznie jako pasmo zadań do wykonania, potrzeb do zaspokojenia i frustracji, staje się totalną porażką.

Dzieci pragną, byśmy cieszyli się z tego, że są i docenili je. Tak często skupiamy się na problemach życiowych, a nie uczymy ich czerpania radości z życia i dostrzegania w nim różnorodnych możliwości i piękna.

Trzymamy się kurczowo wybranej wizji na ich życie i nasz w nim udział, a potem przeżywamy rozczarowanie.

Jesteśmy wciąż zajęci i zapominamy, jak fajnie jest ze swoim dzieckiem zwyczajnie poprzebywać. Porobić coś razem. Pobawić się. Poleżeć brzuchem do góry. Pogadać o „głupotach”. Pogapić się na chmury. Pobazgrolić kredkami. Poczuć, że dobrze jest jak jest. Że tak jest wspaniale!

Moja córka w wieku 11 lat miała wyjątkowo udane wakacje. W ferie zimowe była na nartach. Zaraz po zakończeniu roku szkolnego pojechaliśmy całą rodziną na Bałkany. W sierpniu zaliczyła wypad z dalszą rodziną nad Bałtyk.

We wrześniu wróciła ze szkoły z piątką za wypracowanie. Temat (a jakże!): „Moja najwspanialsza przygoda z wakacji”. I choć tamtego lata miała moc atrakcji i egzotycznych przeżyć, opisała noc na działce. Spędziła ją pod gołym niebem, z tatą. Spali w śpiworach, na kupce świeżo skoszonej trawy i obserwowali spadające gwiazdy.

To wszystko…

Dzieci nie oczekują od nas „fajerwerków”. Jeśli się ich domagają, to najczęściej nakręcone przez medialną, obyczajową i kulturową koniunkturę.

Często też pod płaszczykiem robienia czegoś dla nich, np. zapewnienia egzotycznych wakacji, w rzeczywistości zaspakajamy własne ukryte potrzeby i zasypujemy przeciwbólowym talkiem osobiste kompleksy.

Jedziemy, zwiedzamy, konsumujemy, albo pogrążamy w nieprzemijających problemach dnia codziennego zapominając, że aby przeżywać radość, nie trzeba mieć wszystkiego. Żyjemy, aby cieszyć się wszystkim.

Rozkoszujmy się byciem z naszymi dziećmi. Na piaskownicy, w parku, pichcąc razem w kuchni, grabiąc liście w ogrodzie i wcinając lody.

Cieszmy się tą niezwykłą szansą wspólnego rozwoju z nimi i dorastania. Przestańmy być wyłącznie ich nauczycielami, wychowawcami, symbolami nakazów i zakazów i porządku domowego. Stawajmy się, choć na krótką chwilę w ciągu dnia, ich towarzyszami zabaw, partnerami niezapomnianych rozmów, oddanymi przyjaciółmi i mistrzami sztuki życia, w której jest przestrzeń na przeżywanie więzi, radość i miłość. Dzięki dziecku, jak określiła to moja koleżanka z pracy, można wejść ponownie w przestrzeń własnego dzieciństwa. W jego beztroską i jasną komnatę. Posiadanie dziecka może być wielką frajdą.

Kiedy potrafisz być radosny i dzielisz się swoją radością z dzieckiem, przeżywacie ją wspólnie – wychowujesz pewniejszego siebie, bardziej empatycznego i nie bojącego się życiowych wyzwań człowieka. Przyjdzie czas, gdy wasza lekcja radości powróci do was w jego wdzięczności.

Warning: file_get_contents(): open_basedir restriction in effect. File(index.php) is not within the allowed path(s): (/usr/home/valkea/domains/egaga.pl/public_html:/tmp:/usr/share:/usr/local/share:/dev) in /usr/home/valkea/domains/egaga.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 423 Warning: file_get_contents(index.php): failed to open stream: Operation not permitted in /usr/home/valkea/domains/egaga.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 423