„Daleko jeszcze?”, „Kiedy coś zjemy?”, „A dlaczego tam jedziemy?” – istnieją takie pytania, które podczas rodzinnych wakacji po prostu muszą paść. Nie inaczej będzie w przypadku samochodowej wyprawy na drugą stronę Bałtyku. Czasem zmęczeni rodzice tylko mrukną coś pod nosem ze zniecierpliwieniem, odmawiając piątego postoju w ciągu godziny. Jednak takich pytań nie warto lekceważyć, bo...





















